Pilnuj kosztów, zyski zatroszczą się same o siebie
Andrew Carnegie 

Co w trawie piszczy ...

Felieton /nie tylko/ podatkowy - 64

Nowy 2022 r. zaczyna się nie najlepiej, bo to nie tylko trwająca od prawie dwóch lat pandemia, ale wchodzące właśnie w życie obciążenia związane z „Polskim Ładem”.

Z badania Business Centre Club wynika, że prawie 90% przedsiębiorców uważa, że w 2022 roku sytuacja w Polsce nie będzie sprzyjać prowadzeniu biznesu, bowiem wysoka inflacja, wzrost opodatkowania, niejasność i niestabilność przepisów prowadzić będzie do radykalnego wzrostu kosztów. Już teraz mamy sygnały o podwyżkach opłat za prąd, czy gaz o kilkadziesiąt a nawet o kilkaset procent.

Istotnym zagrożeniem dla przedsiębiorców będzie wdrażanie nowych przepisów „Polskiego Ładu”, które jeszcze dobrze nie weszły w życie, a już doczekały się kilku nowelizacji. Potwierdza to, że Polska ma najgorszy system podatkowy wśród krajów OECD, bo pod względem skomplikowania w CIT i w PIT jesteśmy na 28 i 30 miejscu, a w kategorii opodatkowania konsumpcji na miejscu ostatnim (37). Samo wypełnianie rocznych obowiązków podatkowych zajmuje średnio w Polsce – 334 godzin, a w takiej np. Estonii 50 godzin. Zdaniem analityków, „Polski Ład” w niespotykany sposób gmatwa system podatkowy poprzez wprowadzenie tak skomplikowanych i źle napisanych przepisów, z tak krótkim okresem vacatio legis.

Do tej pory największym koszmarem dla przedsiębiorców był VAT, teraz dochodzi PIT i składki zdrowotne (bez możliwości pomniejszenia dochodu), jako nowy dodatkowy podatek, bo nie wiadomo – na co te składki pójdą.

Problemem dla księgowych będzie ustalenie wysokości tych składek w zależności od podstawy opodatkowania, jej wysokości oraz rodzaju prowadzonej działalności. Z tym wiążą się odpowiednie procedury – jak i kiedy rozliczać składkę, czy składka jest nadpłacona czy nieopłacona, jaka ma być procedura wyrównawcza i odwoławcza. Trzeba więc prowadzić oddzielną księgowość dla tych składek, bo każda korekta dochodu wymagać będzie także zmiany w deklaracjach i wpłatach do ZUS.

Te oraz inne regulacje objęte „Polskim Ładem” wymuszą nie tylko dostosowania systemów księgowych do nowych zasad, ale przede wszystkim prawidłowego ich wdrożenia.

No cóż, przed nami - podatnikami naprawdę duże wyzwania.
Jesteśmy jednak przekonani, że pomimo tych wyzwań i trudności – damy sobie radę - czego Klientom naszego biura wraz z dobrym zdrowiem – serdecznie życzymy.

Max              

 

Przypomnijmy tylko, że zmiany w rozliczeniach podatkowych przedsiębiorców dotyczą m.in.: wprowadzenia składki zdrowotnej (9% i 4,9%) nie tylko od dochodu z podstawowej działalności, ale także od wszystkich innych dochodów np. ze sprzedaży firmowego auta, czy też od sprzedaży nieruchomości.

Polski Ład to duża reforma podatkowa:

1/podwyższenie kwoty wolnej do 30 tys. zł., skorzystają ci (pracownicy, zleceniobiorcy, umowy o dzieło, menadżerowie, przedsiębiorcy) - na skali (17 i 32%),
2/ podniesienie I progu podatkowego z 85.528 do 120 tys. zł. – skorzystają ci na skali,
3/ nowe zasady rozliczania składki zdrowotnej
Przedsiębiorcy na skali zapłacą 9% składki zdrowotnej, dla części – ulga dla klasy średniej, która ma zrekompensować podwyżkę.
PIT-L – 4,9% dochodu.
Oznacza to, że zamiast stałej składki co miesiąc (do tej pory: 381,81) trzeba będzie liczyć składkę co miesiąc na nowo. Co miesiąc tez trzeba będzie składać deklaracje do ZUS.
Składka ma być płacona nie tylko od nie tylko od dochodu z podstawowej działalności, ale także od wszystkich innych dochodów np. ze sprzedaży firmowego auta, czy też n. od sprzedaży nieruchomości.
Polski ład wprowadza też minimalna składkę jeśli nie wystąpi dochód lub wystąpi strata. (271 zł miesięcznie).
Składka płatna do 20. dnia następnego m-ca.

Ale jest tez dużo zmian niekorzystnych: brak odliczenia od podatku składek zdrowotnych, nowa konstrukcja tych składek dla prowadzących DG, nowy podatek dla korporacji, zmiany w rozliczeniach przychodów z najmu i liczenia kosztów dla firm.
Do tej pory największym koszmarem dla przedsiębiorców jest VAT, teraz dochodzi PIT i składki zdrowotne. Nie wiadomo też na co te składki pójdą, nie ma żadnych rozwiązań – zatem jest to po prostu wyższy podatek, a nie składka na zdrowie.

Problemy:

  • wysokość składki w zależności od podstawy opodatkowania, jej wysokości oraz rodzaju prowadzonej DG
  • odpowiednie procedury – jak i kiedy rozliczać składkę
  • jak liczyć, czy składka jest nadpłacona czy nieopłacona
  • jaka ma być procedura wyrównawcza i odwoławcza
  • trzeba będzie prowadzić oddzielną dodatkową księgowość, jedynie dla składki zdrowotnej

Dodatkowy problem: wyliczenie ulgi dla klasy średniej, tym bardziej, gdy wyliczane są premie, nadgodziny, nagrody (2 listy)
Najtrudniejsze zadanie dla pracodawców: muszą dostosować systemy księgowe do nowych zasad.

Zmiany w Polskim Ładzie w VAT:

  • tworzenie grup w VAT – grupa podmiotów powiązanych – wspólne rozliczenia w VAT
  • zmiana w WIS – porozumienie inwestycyjne (PI) – porozumienie pomiędzy inwestorem a organem podatkowym – wydanie interpretacji (WIS ???)
  • opodatkowanie usług finansowych – dobrowolny wybór opodatkowania dla podatników VAT
  • szybki zwrot VAT – 15 dni dla podatników spełniających warunki: 80% sprzedaży zaewidencjonowanej na kasie, wysoki udział płatności bezgotówkowych
  • nowa sankcja – 5.00 zł za brak warunku polaczenia kasy z terminlem płatniczym
  • szczególny moment powstania obowiązku podatkowego - uzupełnienie katalogu z art. 19a ust. 5 pkt 1 u VAT.

Uwagi:

  • ogromne zmiany zostały przekazane posłom niemal tuż przed głosowaniem
  • w trakcie prac parlamentarnych dokonano wielu zmian niespójnych z pozostałymi rozwiązaniami
  • wejście nowych zasad od 1.01.2022 – stawianie przedsiębiorców pod ścianą
  • jeszcze bardziej skomplikowany system podatkowy
  • wpuszczanie na rynek większej ilości pieniędzy może powiększyć inflację

Drugi projekt – drastyczna podwyżka mandatów - populizm społeczny – podwyższenie mandatów do jednego z najwyższych w Europie poziomów w relacji pośrednich zarobków (grzywna do 30 tys.).
Trzeci projekt – ustawa o obronie ojczyzny.

Głoszone hasła wskazują, że w „Polskim Ładzie” mniej zarabiający zyskają, a bogatsi stracą, jednakże dla przykładu; wynagrodzenia od 1400 brutto (tj. 1095,26 na rękę) zarobią 4,07 zł, przy 3.000 brutto (2342,76 na rękę) zarobią: 167 zł. Przy 5./000 zł brutto (3613,19 zł na rękę) zarobią 47 zł, ale od ponad 6000 zł brutto (4.318,43 na rękę) i ponad – stracą.

Felieton /nie tylko/ podatkowy - 63

Żegnaj Wioletto!

Z ogromnym bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej Koleżanki Wioletty Czerwińskiej. Stało się to tak nagle, że trudno pogodzić się z myślą, że Ciebie już nie ma i nigdy nie będzie. A przecież jeszcze nie tak dawno byłaś z nami, wypełniając swe codzienne zadania.

Przez prawie 27 lat pracy dałaś się poznać jako wzorowy pracownik, podnosząc swe kwalifikacje poprzez praktykę oraz ukończenie studiów podyplomowych w zakresie prawa podatkowego.

Zawsze też cieszyłaś się uznaniem i zaufaniem współpracowników, którzy powierzyli Ci funkcję Przedstawiciela Załogi. Pełniąc tę rolę, byłaś animatorem wielu imprez integracyjnych oraz kulturalnych z udziałem obecnych i byłych pracowników naszego biura.

W wielu sprawach pracodawca mógł liczyć na Twoją pomoc w rozwiązywaniu różnych problemów, w tym działań na rzecz pracowników.

Życzliwość, otwartość na ludzi, bezinteresowna pomoc oraz uśmiech na twarzy były dla Ciebie istotą i sensem życia.

Okrutny los sprawił, że odeszłaś, pozostawiając w smutku i żalu wszystkich, którzy Cię znali i szanowali, bo po prostu byłaś dobrym człowiekiem.

Żegnaj nasza Droga Koleżanko!
Zawsze pozostaniesz wśród nas - w naszej pamięci.

Felieton /nie tylko/ podatkowy - 62

Już ponad rok cały świat walczy z wirusem, choć obecnie, szeroka akcja szczepień daje nadzieję, że zagrożenie rozwojem pandemii jest coraz mniejsze. Powoli likwidowane są obostrzenia i przedsiębiorcy z najbardziej narażonych branż wznawiają swą działalność.

W czasie powrotu do normalności, rząd zapowiedział tzw. „Polski Ład”, czyli wprowadzenie rozwiązań, mających na celu wygenerowanie środków na poprawę wielu aspektów naszego życia, w tym ochrony zdrowia, budowę mieszkań, demografię itp.

Wśród zmian w podatkach, projektowane jest m.in. podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł, wprowadzenie liniowej składki zdrowotnej oraz podwyższenie drugiego progu podatkowego do wysokości 120 tys. zł.

Zapowiadane zmiany idą w kierunku zmniejszenia obciążeń osób o niskich dochodach kosztem tych, którzy osiągają dochody wyższe, czyli od tych „bogatych”, którzy zdaniem premiera „korzystają z naszych dróg, chodników, szkół, służby zdrowia i często jest tak, że nie łożą na to odpowiednio do swoich zarobków” (?!).

Ład, ładem ... ale już pojawiły się niejasności w realizacji tych nowych założeń. Zakłada się bowiem, że zabieranie bogatym środków przeznaczane ma być m.in. na ochronę zdrowia, choć brak jest założeń reformy systemu opieki zdrowotnej, a samo dojście do 7% nakładów na zdrowie planowane jest dopiero na 2027 rok.

Zapisy „Ładu” w sferze podatkowej - zdaniem wielu ekonomistów - wydają się problematyczne. Wymagają one dokonania wielu zmian w systemie podatkowo-składkowym poprzez wprowadzanie kolejnych wykluczeń, ulg i zwolnień. Właściwie dla każdej grupy podatników szykowane są nowe rozwiązania oparte na algorytmach i wzorach matematycznych, co dodatkowo skomplikuje system.

Dlatego też, zanim nowy „Polski Ład” wejdzie w życie, warto cierpliwie poczekać. Bo może się okazać, że z obecnych zapowiedzi zostanie niewiele, tak jak z planów dotyczących miliona samochodów elektrycznych, 100 tysięcy mieszkań, flotylli promów ... i wielu innych pomysłów.

Na dziś pewne jest jedno, że podatku dochodowego nie płacą i nie będą płacić ci, którzy nie osiągają żadnych dochodów.

Felieton /nie tylko/ podatkowy - 61

Epidemia COVID-19 nie gaśnie. Liczne ofiary w ludziach i zamknięcie całych branż, to wielka tragedia dla setek tysięcy rodzin i ogromne straty ekonomiczne dla kraju.

Pomimo tej niezwykle trudnej sytuacji, wdrażane są w szybkim tempie zmiany w podatkach, takie jak m.in. nowy JPK-VAT i symbolika GTU, optymalizacja i schematy podatkowe, mechanizm podzielonej płatności, dokumentacja cen transferowych, opodatkowanie spółek komandytowych, slim VAT, „estońskiego CIT”, nowe zasady ryczałtu, struktury hybrydowe, kasy fiskalne on line, podatek cukrowy, itp.

Jak dotąd zapowiadana jest tylko kolejna tura pomocy dla wielu zagrożonych branż i firm, choć już teraz jest ona niezbędna, niezależnie od oczekiwań na uruchomienie unijnych środków odbudowy.

Oprócz konkretnego materialnego wsparcia, postuluje się też wprowadzenie innych doraźnych form ułatwiających życie przedsiębiorcom w tym trudnym okresie. Wymienić tu można np. zniesienie wielu biurokratycznych obowiązków, wstrzymanie kontroli i sankcji za drobne błędy w rozliczeniach oraz zaniechanie sporządzania i składania dziesiątków statystycznych raportów i sprawozdań. Pod rozwagę można wziąć również pomysł abolicji dla niektórych przedsiębiorców zalegających z opłatami na rzecz ZUS i Państwa oraz stosowanie wszelkich możliwych środków ułatwiających podatnikom utrzymanie płynności finansowej. Jak najszybciej winny być również wprowadzone przepisy regulujące elastyczne warunki zatrudniania oraz zasady powrotu do pracy osób odbywających kwarantannę.

Pandemia powinna być okresem, w którym Państwo przedsiębiorców wspiera, a nie ściga i rozlicza według powszechnie znanych, rygorystycznych zasad.

Od stycznia zapowiadane są powszechne szczepienia i trzeba mieć nadzieję, że służba zdrowia poradzi sobie z zaszczepieniem milionów osób, bo tylko to - według wielu specjalistów – stanowi szansę na szybsze wyjście z epidemicznego kryzysu.

Tymczasem, życzmy sobie zdrowia i szczęścia; by nadchodzące Święta Bożego Narodzenia oraz Nowy 2021 ROK były czasem powrotu do normalności, której nam wszystkim tak bardzo brakuje.