INFORMACJE FIRMOWE
* 2010.02.19
IV Ranking "Dziennika Gazety Prawnej"
Z przyjemnością informujemy, że w IV Rankingu "Dziennika Gazety Prawnej" - Biuro Podatkowe "MAXim" sklasyfikowane zostało na 10 miejscu wśród najlepszych firm doradztwa podatkowego w Polsce w kategorii kancelarii średnich...
czytaj dalej »
FELIETON /NIE TYLKO/ PODATKOWY /22/
sierpień 2010

Szara strefa… że jest, każdy wie, ale – jaki ma wpływ na gospodarkę każdego kraju, to już trudno ocenić. A co by było, gdyby szarej strefy nie było? O!… to już jest pytanie, na które nikt, włącznie z ministrem naszych finansów, nie może odpowiedzieć, z tej prostej przyczyny, że albo nie wie, albo nie chce wiedzieć...
czytaj dalej »
Dostęp do felietonów archiwalnych:
- felietony:
1,
2,
3,
4,
5,
6,
7,
8,
9,
10,
11,
12,
13,
14,
15,
16,
17,
18,
19,
20,
21,
22
CERTYFIKATY I WYRÓŻNIENIA
Odwiedziło nas:
Masz problem księgowy?
Ustawa jest niejasna?
054 413 35 31
DZWOŃ JUŻ TERAZ!
FELIETON /NIE TYLKO/ PODATKOWY /11/
Rok 2009, to rok wielkich rocznic; wybuchu II wojny światowej, obrad okrągłego stołu, powstania rządu Mazowieckiego, upadku muru berlińskiego. Wszystko to ważne, bo po wojnie zmienił się ład polityczny w Europie, a po „wydarzeniach sierpniowych” w Polsce, nastąpiły zmiany ustrojowe w wielu państwach byłego „obozu”.
Wśród natłoku tych uroczystości, ale także licytowaniu się, kto odegrał w tych wydarzeniach ważniejszą rolę, jakby na uboczu pozostawiono fakt, że po 1989 r. rozpoczęła się rewolucja ustroju gospodarczego w naszym kraju.
Docenia się lub krytykuje dokonania L. Balcerowicza, b. wicepremiera w rządzie Mazowieckiego, ale jednocześnie całkowicie poszedł w zapomnienie jeden z twórców polskiej „pierestrojki” gospodarczej, jakim był niewątpliwie Mieczysław Wilczek. Co prawda specjalizował się w chemii organicznej i wdrożył do produkcji proszek do prania ixi 65, ale największe zasługi przypisać należy mu za to, że będąc ministrem przemysłu w rządzie F. Rakowskiego przeforsował w Sejmie – rewolucyjną - jak na owe czasy - ustawę o działalności gospodarczej.
Ustawa ta wprowadziła zasadę, że w gospodarce to, co nie jest zabronione prawem, jest dozwolone, a poza tym znosiła większość koncesji oraz limity zatrudnienia. Dzięki nowym przepisom, już w pierwszym roku ich obowiązywania powstało w Polsce 2,5 mln przedsiębiorstw, a w następnym kolejny milion. Funkcjonują one do dziś, rozwijają się, zatrudniają pracowników i opłacają podatki. Roman Kluska przedstawiając swój pakiet powiedział, że tylko za czasów Wilczka nikt nie przeszkadzał przedsiębiorcom.
Niestety od czasów tych reform cofnęliśmy się bardzo. Znowu chce się wszystko regulować urzędowo. Jak powiedział M. Wilczek w jednym z niedawno udzielonych wywiadów: „...ponieważ co drugi urzędnik jest drań, a co trzeci jest głupi, to jest coraz gorzej. Państwo powinno tylko pilnować, żeby była konkurencja, żeby nie było monopoli, żeby prawo było przestrzegane. A tymczasem państwo zawłaszcza gospodarkę. Mamy coraz więcej urzędników, którzy mają coraz większe prawa i którzy walczą z wolnymi przedsiębiorcami”.
Nie ze wszystkimi opiniami b. ministra wypada się dziś zgodzić, jednak z pewnością jego nowatorskie pomysły sprzed 20 lat zasługują również na rocznicowe uznanie.
Max
« wstecz