INFORMACJE FIRMOWE
* 2010.02.19
IV Ranking "Dziennika Gazety Prawnej"
Z przyjemnością informujemy, że w IV Rankingu "Dziennika Gazety Prawnej" - Biuro Podatkowe "MAXim" sklasyfikowane zostało na 10 miejscu wśród najlepszych firm doradztwa podatkowego w Polsce w kategorii kancelarii średnich...
czytaj dalej »
FELIETON /NIE TYLKO/ PODATKOWY /22/
sierpień 2010

Szara strefa… że jest, każdy wie, ale – jaki ma wpływ na gospodarkę każdego kraju, to już trudno ocenić. A co by było, gdyby szarej strefy nie było? O!… to już jest pytanie, na które nikt, włącznie z ministrem naszych finansów, nie może odpowiedzieć, z tej prostej przyczyny, że albo nie wie, albo nie chce wiedzieć...
czytaj dalej »
Dostęp do felietonów archiwalnych:
- felietony:
1,
2,
3,
4,
5,
6,
7,
8,
9,
10,
11,
12,
13,
14,
15,
16,
17,
18,
19,
20,
21,
22
CERTYFIKATY I WYRÓŻNIENIA
Odwiedziło nas:
Masz problem księgowy?
Ustawa jest niejasna?
054 413 35 31
DZWOŃ JUŻ TERAZ!
FELIETON /NIE TYLKO/ PODATKOWY /19/ - maj 2010
Nie minął jeszcze ból po katastrofie pod Smoleńskiem, a tu już następny dramat - powódź, i to znów tysiąclecia.
Można się obwiniać; za brak ubezpieczenia, za stan wałów przeciwpowodziowych, nieskuteczność monitorowania pogody, czy też zbyt późne ostrzeganie ludności. Ale tak naprawdę, żywioł jest nieobliczalny, a jego skutki – trudne są do przewidzenia.
Nasz system podatkowy posiada pewne rozwiązania, które – w jakimś tam stopniu - ułatwiają powodzianom powrót do normalności. Mogą oni wnioskować o odroczenia, umorzenia, czy rozłożenia na raty podatków. Poszkodowani, otrzymujący zapomogi i pomoc materialną, korzystają ze zwolnień podatkowych. Zniszczenie, likwidację oraz niedobór towarów, można korzystnie wykazać jako stratę bez skutków podatkowych. Niestety, zalaną lub zniszczoną dokumentację, przedsiębiorcy muszą odtwarzać.
Kataklizmy, na szczęście – nie trwają wiecznie. Po powodzi przychodzi czas odbudowy, tej materialnej, jak i moralnej.
Jak twierdzą specjaliści – powódź w niewielkim stopniu wpłynie na gospodarkę naszego kraju. Musimy znaleźć miliardy na pomoc bezpośrednią dla poszkodowanych, na odbudowę i na wzmocnienie infrastruktury przeciwpowodziowej. Wydane środki wrócą na rynek w postaci podatków czy zatrudnienia ludzi. Wpłyną też na przyspieszenie produkcji związanej z odbudową domów, dróg, mostów, szkół i zakładów pracy.
Najważniejsze, by z tego kataklizmu wyciągać odpowiednie wnioski; by wreszcie uruchomić kompleksowy program przeciwpowodziowy, którego wprowadzenie od dawna postulowano. I co ? I nic !
U nas jest tak, że działania są widoczne, kiedy jest już za późno, a wtedy – nawet największe poświęcenie służb przeciwpowodziowych i całej ludności bywa zwykle chaotyczne i doraźne, i niewiele daje.
Dlatego potrzeba nam czynu i refleksji ... i mądrości, także tej, czerpanej z poezji J. Kochanowskiego, który dawno już ostrzegał, by Polak mógł się nią wykazać – zarówno przed jak i po szkodzie.
Max
« wstecz